Polecane 1 mieszkania

Polecane 2 mieszkania

Polecane 3 mieszkania

Polecane 4 mieszkania

Polecane 5 mieszkania

 

Nowe warunki w budownictwie

Współczesny rynek budowlany zdecydowanie różni się od tego, jak prezentował się w okresie swojego szczytowego wzrostu, około dziesięć lat temu. Wtedy to wszystkie firmy budowlane mogły w ciemno liczyć na nowe zlecenia i udział w ważnych wielomilionowych inwestycjach. W ten sposób duże firmy mogły liczyć na wielkie przetargi a lokalni przedsiębiorcy z powodzeniem walczyli o udział w rynku komercyjnym, czyli pozyskiwaniu zleceń indywidualnych. Ludzie zarabiający coraz więcej chętnie inwestują wszystko co mają, a nawet zaciągają pożyczkę, aby podnieść warunki swojego życia, w szczególności te mieszkaniowe. Czasami możliwe jest tylko wykonanie remontu generalnego, niekiedy dobrze sprzedana nieruchomość może razem z zaoszczędzonymi przez lata środkami pozwolić na kupno nowego i większego apartamentu. Ci, którzy mierzą najwyżej i mogą pozwolić sobie na największe wydatki chętnie inwestują w dom albo chociaż ziemię, na której w przyszłości będzie ten dom powstawał. Z tego względu firmy oferujące takie usługi jak wykańczanie domów muszą dopasowywać swoją ofertę do aktualnej sytuacji na rynku. Z pewnością tam, gdzie deweloperzy masowo sprzedają mieszkania, zapotrzebowanie na wykończenie jest mniejsze – przeważnie mieszkania deweloperskie są w doskonałym stanie. Czekają tylko na nowych właścicieli i ich koncepcję wystroju.

Handel nowymi nieruchomościami

Aktualnie widać wyraźne załamanie rynku budowlanego i bardzo mocno uderza to przede wszystkim we wszystkie małe i średnie przedsiębiorstwa lokalne działające na rynku usług budowlanych. W okresie wielkiego rozwoju było ogromne zapotrzebowanie zarówno na materiały budowlane jak i odpowiednie ekipy wykończeniowe czy remontowe, które zdolne były do wykonania w szybkim tempie remontu generalnego albo poprawek konstrukcyjnych. Pomijając wielkie inwestycje infrastrukturalne, które z natury zleca się wielkim budowlanym konsorcjom, na rynku najprężniej działają małe i średnie przedsiębiorstwa, które dają bardzo ważne miejsca pracy na swoim regionalnym rynku. Jednocześnie odpowiednia konkurencja na tym rynku podnosi jakość ostatecznie przekazywanych konstrukcji, co ma kolosalne znaczenie. W okresie kryzysu wielu ludzi rezygnuje z ambitnych planów budowy domu i wybierają warianty tańsze, często kupując nowoczesne i czasami nawet całkiem wyposażone apartamenty na strzeżonych osiedlach. Ta moda względem budowania własnych domów utrzymywać będzie się tak długo, jak długo będzie trwał kryzys finansowy. Z tego względu firmy specjalizujące się w wykańczaniu domów czy projektowaniu i wykonywaniu fundamentów przestają się liczyć, mają coraz mniej zleceń i muszą redukować zarówno wydatki jak i zatrudnienie.

Problemy sektora budowlanego

Aktualnie coraz więcej mówi się o problemach gospodarczych przez pryzmat wyzwań ekonomicznych przeciętnej rodziny. Jeśli klasa średnia zarabia regularnie i jest w stanie spłacać swoje bankowe zobowiązania i inne miesięczne rachunki – wszystko jest w porządku i większość przedsiębiorstw na rynku daje radę utrzymać się na powierzchni. Gdy jednak nagle okazuje się, że przeciętna rodzina nie jest w stanie związać końca z końcem natychmiast uderza to we wszystkich okolicznych przedsiębiorców. Na rynku budowlanym w ostatnich latach pojawiały się setki nowych firm, co wynikało właśnie z masowego finansowania budowlanych inwestycji przez banki. Ludzie mogli dość łatwo otrzymać nawet milion złotych na zbudowanie i wykończenie własnego domu i tak długo, jak udawało im się to osiągnąć – wszystko kończyło się sukcesem. Ale niestety chęć posiadania wszystkiego większego i lepszego doprowadziła wielu klientów do manii wielkości i dążenia do stworzenia domu absurdalnie wielkiego. Wielki dom oznacza natomiast nie tylko kolosalne nakłady na budowę i materiały, ale także późniejsze wyzwanie przy ubezpieczaniu domu, jego ogrzewaniu czy chociażby wykończeniu, które niestety może być szalenie kosztowne, jeśli pomieszczenia są duże i docelowo mają być ekskluzywne oraz nowoczesne i dekoratorsko odważne.

Budowanie domów w odwrocie

Obecnie budowanie domów jest coraz mniej powszechne, tak jak mniej powszechne stały się w ostatnim czasie wszystkie kredyty konsumpcyjne na komercyjnym rynku bankowym. Absolutnie nikt nie wątpi w to, że ludzie nadal masowo budowali by swoje domy, jeśli tylko banki nadal dawały by im pieniądze na ten cel. Ale banki dzisiaj nie chcą ryzykować ani kredytami hipotecznymi dla klientów indywidualnych, ani tym bardziej kredytami inwestycyjnymi dla deweloperów, którzy jeszcze dekadę temu z powodzeniem sprzedaliby absolutnie każde nowe mieszkanie a dzisiaj w dużej mierze muszą radzić sobie z pustymi lokalami, na które nie ma chętnych. To uderza niestety w cały rynek i widać spore słabnięcie gospodarki właśnie po sektorze budowlanym – natychmiast kurczą się zamówienia na materiały budowlane i wzrasta bezrobocie w najbiedniejszych regionach. Tam bowiem często to właśnie takie firmy remontowe i wykończeniowe biorą na siebie ciężar zatrudniania młodych pracowników bez szkoły czy doświadczenia. W sektorze budowlanym najłatwiej jest znaleźć pracę wielu ludziom, którzy w innych warunkach nie są w stanie znaleźć sobie zatrudnienia. Spadek liczby budowanych domów oznacza spadek zamówień na wykończenia czy remonty a to zmusza właścicieli takich przedsiębiorstw budowlanych do ostrego redukowania zatrudnienia.

Współczesnych kłopoty z nieruchomościami

Aktualnie rynki budowlane całego świata przeżywają sporą zapaść. Nawet w Chinach, gdzie buduje się na absolutną potęgę, wydawane są miliardy na nowe domy, osiedla, obiekty handlowe a nawet całe miasta, do których później absolutnie nikt się nie wprowadza. Podobnie wyglądają ulice USA, gdzie masowo rodziny opuszczają swoje domy – nie z wyboru, a z konieczności. Zgodnie z prawem w niemal każdym liberalnym kraju bank, który nie jest w stanie odzyskać pieniędzy od swojego kredytobiorcy może zająć jego dom, jeśli np. został on postawiony lub kupiony z pieniędzy z kredytu. Dlatego tak wiele domów w krajach zachodnich stoi jeszcze bez wykończenia, czasami nawet bez okien – czekają one na licytację a czasami mają liczne licytacje za sobą, ale niestety nie są w stanie nikogo zachęcić do wejścia w ich posiadanie. Wynika to przede wszystkim z faktu, że w krajach liberalnych niemal wszystko przeniesione jest na samych klientów – mogą oni pozwolić sobie na wiele luksusu, ale w większości na kredyt, lub z pomocą banku. Dlatego często okazuje się, że po zbudowaniu zbyt wielkiego domu nie zostaje nawet pół dolara na jego wykończenie albo ubezpieczenie. Niestety zbytnia rozrzutność ludzi z tzw. zachodu doprowadziła w pierwszej kolejności do krachu finansów publicznych oraz zapaści na komercyjnym rynku bankowym.

Sytuacja światowych nieruchomości

Aktualna sytuacja na rynku nieruchomości z pewnością nie sprzyja prowadzeniu biznesu budowlanego a wręcz przeciwni – modno podważa jego przyszłość. Wszystko to wynika z wcześniejszego zbytniego przywiązania do budowania na kredyt. Ludzie potrzebowali domów oraz mieszkań a w miastach najszybciej rozwijających się bardzo często brakowało ich na masową skalę, więc miasta niejednokrotnie zadłużały się w celu sfinansowania powstawania kolejnych osiedli a sami klienci zadłużali się w bankach, aby w ogóle było ich stać na nowe kosztowne mieszkania i domy. Niestety nie zawsze spłata zobowiązań jest możliwa i bardzo często dochodzi do sytuacji, gdzie dom zostaje zlicytowany przez bank zanim jeszcze dojdzie do całkowitego jego wykończenia. Sytuacja na placu budowy wymaga bowiem reagowania na żywo i bardzo często okazuje się, że wcześniej opracowany kosztorys jest zdecydowanie zbyt optymistyczny i jeszcze przed wykończeniem wnętrz właścicielowi brakuje pieniędzy. Widok domów z dachem, ale bez okien i drzwi jest bardzo przygnębiający a jednak w USA czy Irlandii wciąż nie brakuje takich smutnych obrazków z rynku nieruchomości. Problemy finansowe potencjalnych lokatorów to jedno, ale straty przedsiębiorstw budowlanych czy remontowych i bezrobocie z nimi związane to problem całkowicie innego rozmiaru.

Małe przedsiębiorstwa budowlane

Obecna sytuacja na rynku nieruchomości jest fatalna i większość firm, które niegdyś zarabiały krocie na budowaniu czy wykańczaniu domów, dzisiaj ma spore problemy z utrzymaniem płynności finansowej. Wynika to z tego, że przez całe dekady nowe domy i mieszkania na drogich osiedlach finansowane były z kredytów komercyjnych banków i tak długo, jak ludzie mogli z powodzeniem oddawać pieniądze, tak długo powstawały nowe osiedla dla nich a firmy budowlane bez ustanku zbierały kolejne zamówienia na prace remontowe, wykończeniowe czy całkowite wzniesienie budowli od podstaw. Gdy jednak ludzie zaczęli tracić pracę, poważnym problemem stało się znalezienie odpowiednich środków na spłacanie swoich zobowiązań i tak banki jako pierwsze zostały na lodzie. Problemem stało się także przetrwanie z dnia na dzień dla wszystkich firm remontowo-budowlanych, które zarabiają na swoich usługach wykończeniowych czy naprawczych. Bez pieniędzy na rynku firmy te nie mogą liczyć na zarobek ani kolejne zlecenia, co całkowicie podcina im skrzydła i uniemożliwia realne staranie się o nowe zlecenia – wręcz przeciwnie, wymusza raczej spore cięcia i redukcję zatrudnienia. W takiej atmosferze zarówno komercyjne banki jak i deweloperzy wspierani giełdowym kapitałem nie są gotowi do masowego zaangażowania się w budownictwo.

Prowadzenie budowlanej firmy

Prowadzenie działalności w sektorze budowlanym jest dzisiaj więcej niż trudne. Mało kto jest w stanie skutecznie sprzedawać dzisiaj swoje usługi budowlane, regularnie spada sprzedaż materiałów budowlanych a deweloperzy, którzy zwyczajowo wznosili kilka osiedli mieszkaniowych jednocześnie dzisiaj kompletnie zamrażają własne inwestycje i zastanawiają się bardzo poważnie nad zatrzymaniem niektórych placów budowy w celu znalezienie odpowiednich oszczędności. Taka atmosfera z pewnością nie sprzyja budowaniu własnych domów ani kupowaniu drogich mieszkań – bardzo wiele mediów mówi ostatnio o rodzinach, które nabyły nieruchomość za spore pieniądze mając jeszcze pracę, a dzisiaj w dobie bezrobocia nie są w stanie za te drogie nieruchomości płacić. Z tego względu dzisiaj banki niechętnie patrzą na klientów, którzy chcą samodzielnie zbudować wszystko od podstaw i znacznie chętniej inwestują w takich, którzy chcą kupić już gotowy dom. Często bowiem pieniądze przyznane na wszystko – nabycie gruntów, stworzenie projektu, zapłacenie za materiały i robociznę oraz późniejsze wykończenie domu, wydawane były już na pierwsze elementy domu. Nieracjonalne zarządzanie ograniczonym budżetem to grzech, który wielu rodzinom pokrzyżował plany i uniemożliwił im zakończenie swojego wielkiego życiowego projektu.

Nowoczesne budownictwo komunalne

W nowoczesnych państwach coraz więcej buduje się nie z pieniędzy budżetu państwa, ale z pieniędzy prywatnych. Ludzie sami muszą brać na siebie ostatnio ciężar budowania swoich domów, nie mogą liczyć na mieszkania socjalne czy też komunalne, ponieważ te są rozdane a deweloperzy nie budują już nowych osiedli mieszkaniowych z myślą o wspieraniu najmniej zamożnych a tylko i wyłącznie z nastawieniem na swój własny zysk. Wszystko to sprawia, że ludzie nawet zamożni muszą szukać dodatkowych pieniędzy, gdyż żadne oszczędności świata nie są w stanie zagwarantować sukcesu budowie domu, który wart jest często ponad milion dolarów. Aktualnie wyzwaniem jest nie tylko poradzenie sobie z biurokracją i znalezieniem odpowiedniego gruntu pod budowę. Coraz większym wyzwaniem jest przede wszystkim znalezienie odpowiednich ekip, które będą w stanie kompletnie poprowadzić taką inwestycję i wspierać swoich klientów na każdym etapie, od kontaktów z dostawcą materiałów budowlanych po planowanie wykończenia. Niekiedy doświadczone ekipy widziały na własne oczy tak wiele różnych pomysłów na zaaranżowanie wnętrz, że mogą w mgnieniu oka doradzić jakieś rozwiązanie pod konkretne wnętrze, czy też odradzić coś, co z ich doświadczenia w ogóle się nie sprawdza w danym miejscu. Z tego względu szukanie pomocy u fachowców jest wyjątkowo ważne.

Budowa domu od podstaw

Tworzenie własnej nieruchomości to zawsze wielkie wyzwanie i wiedzą o tym absolutnie wszyscy, którzy kiedykolwiek mieli do czynienia chociażby z planowaniem budowanego domu. Wyzwaniem jest dziś absolutnie wszystko, co związane z budowaniem domu już od samego etapu pozyskiwania ziemi. Grunt musi być odpowiedniej klasyfikacji a wybierając lokalizację pod swój dom warto rozważyć sąsiedztwo, dostęp do infrastruktury technologicznej czy też przyszłe plany zabudowy miasta, aby nie okazało się, iż w chwilę po wykończeniu domu za płotem rozpoczyna się budowa autostrady czy też obwodnicy miasta. Aktualnie więc wszyscy ludzie zabierający się za budowanie własnej nieruchomości korzystają z pomocy fachowców, którzy są w stanie koordynować całą pracę i zarządzać najróżniejszymi podwykonawcami na terenie budowy w imieniu właściciela. Oczywiście korzystanie z pomocy firm zewnętrznych jest elementem kluczowym przy tworzeniu projektu albo późniejszym wykończaniu domu – trudno wyobrazić sobie, aby to lokatorzy i właściciele bez żadnego doświadczenia w budowie mieli podejmować wszystkie najważniejsze decyzje. Jednocześnie znalezienie ekipy, która w sposób perfekcyjny zajmie się takimi elementami jak przygotowanie gruntu, wylanie fundamentów, założenie alarmów czy postawienie ogrodzenia i wykończenie domu nie jest łatwe.

Designed by